A A A

Smartfon realme GT Master Edition – test smukłego średniaka

6 września 2021, 12:00
Przyzwyczailiśmy się, że współczesne telefony są duże i dla wielu umiarkowanie poręczne. Smartfon realme GT Master Edition nieco ten schemat przełamuje. To urządzenie, które już na pierwszy rzut oka wybija się smukłością i lekkością linii. Co jednak ważniejsze – ciekawej obudowie towarzyszą przyzwoite podzespoły.
Smartfon realme GT Master Edition – test smukłego średniaka

Przyjemny średniak

Względem obudowy mam jeden zarzut: brudzi się jak czterolatek podczas obiadu. Każdy kontakt z nieosłoniętymi futerałem pleckami pozostawia bardzo wyraźne, tłuste plamy i widoczne pod światło mało estetyczne smugi, które przypominają nieco zabrudzenia na powierzchni wody – a to za sprawą faktu, iż tył jest wykonany z czarnego grafitowego tworzywa, które opalizuje na szaro i jest… wypucowane na lustro. Dosłownie – w telefonie można się przeglądać. Cóż, trzeba z tym faktem żyć lub zastosować szare etui z tworzywa, który trafił do opakowania razem z resztą akcesoriów.

Nie licząc wyżej wymienionego mankamentu, jest w porządku. Obudowa co prawda wygląda efektownie, nie wolno jednak zapominać, że to tworzywo, co niektórym może przeszkadzać. Przyciski głośności umieszczono po stronie lewej, zasilanie – po prawej. Wszystkie pracują z bardzo wyraźnym, słyszalnym kilkiem, co pomaga np. podczas regulacji głośności, gdy telefon jest w kieszeni. Doceniłem ten fakt, słuchając muzyki – dzięki obecności złącza minijack do realme GT Master Edition możemy podpiąć zwyczajne słuchawki.

Obudowę należy pochwalić również za co innego – dobrze rozprasza ciepło i telefon nie nagrzewa się punktowo, jak to często bywa w przypadku innych modeli. Pracujący wewnątrz procesor Snapdragon 778G 5G (testowany tu model jest jednym z pierwszych na świecie z tym układem) zapewnia wystarczającą wydajność czy to w graniu, czy w użytkowaniu na co dzień. Co ważne – telefon pod pełnym obciążeniem nie obniża swej wydajności: test stabilności 3D Mark Wild Life Extreme ocenił kulturę pracy sprzętu na 99,3% - pozostaje tylko się z tym zgodzić, gdyż organoleptycznie nic niepokojącego podczas testów nie zauważyłem.


GeekBench 5: 793/2727 pkt.
3D Mark Sling Shot: 6409 pkt.
3D Mark Sling Shot Extreme: 5062 pkt.
3D Mark Wild Life: 2502 pkt.
3D Mark Wild Life Extreme: 692 ptk.
AnTuTu Benchmark: 540 503 pkt.

Ekran to Super AMOLED pracujący z częstotliwością 60 lub 120 Hz i w rozdzielczości Full HD+ o proporcjach 20:9. Za sprawą przekątnej 6,43” świetnie leży w dłoni – podejrzewam, że przez wzgląd na smukłość i wspomniane gabaryty realme GT Master Edition będzie dobrym kompanem dla kogoś, kogo natura obdarzyła nieco mniejszymi dłońmi. „Kobyła” to to na pewno nie jest. Jeśli zaś chodzi o wrażenia z użytkowania – większych zarzutów brak. Pod bardzo ostrym kątem widać delikatne przebarwienie bieli, jednak nie jest to nic, co przeszkadza – zaznaczam ten fakt raczej z obowiązku.

Jeśli chodzi o pamięć, to jest… bardzo dobrze. Do dyspozycji mamy 8 GB RAM i aż 256 GB flasha UFS 2.2. Wyniki wydajności mówią same za siebie: to sprzęt, który nie złapie czkawki podczas operacji na plikach, równocześnie jednak widać, że do wyższej półki sporo mu brakuje – w niektórych przypadkach niemal drugie tyle. Czy to źle? Niekoniecznie – telefon sprawuje się bez zarzutu: kopiowanie danych przez USB czy codzienna praca przebiegają bez najmniejszych zakłóceń.

Androbench:
Odczyt sekwencyjny 1012,6 MB/s
Zapis sekwencyjny 859,9 MB/s
Odczyt losowy 4K 222,3 MB/s, 56 909 IOPS
Zapis losowy 4K 266,92 MB/s 68 333 IOPS


Aparat

Tutaj sprzęt nie wyróżnia się niczym szczególnym – ot, przyzwoity jak na średniaka. Zdjęcia robione w dzień prezentują się bardzo dobrze. Aparat trafia w punkt: ani nie przesadza z saturacją, ani też nie epatuje tzw. „akwarelą” rozwadniając i kolory, i detale. Słowem – jest dobrze. To jednak, co jest zaletą w dzień, niekoniecznie sprawdza się w trybie nocnym. Choć fotki uliczne wieczorową i nocną porą w typowym, miejskim oświetleniu wypadają na ogół w porządku, telefon ma tendencję do nadmiernego – przynajmniej jak na mój gust – tonowania barw, co często widać właśnie na podświetlonej architekturze. Wygląda to trochę tak, jakby producent chciał zawalczyć z uciekającą w pomarańczową barwę estetyką oświetlenia sodowego, ale trochę przy tym przesadził. Fotografie niekiedy wyglądają, jak robione z "zimnym" filtrem. Możliwości aparatu też wyraźnie spadają wraz z pogorszeniem się warunków. O fotografii w ciemnych zaułkach raczej należy zapomnieć – tutaj pojawiają się problemy z ostrością i gubią się szczegóły. Ponownie jednak: to zachowanie dość typowe dla telefonów z tej półki cenowej i nie śmiałbym ocenić go jako cechy dyskwalifikującej. Na więcej w tym budżecie raczej nie można sobie pozwolić. Makro? Po 2 megapikselach nie ma co się za wiele spodziewać – ale jak fotografowany obiekt jest dobrze oświetlony i umieszczony centralnie, to i od biedy moduł ten się sprawdzi, ale raczej okazjonalnie i bez rewelacji. Głównie z tego względu, że rozdzielczość jest niska, a i są problemy z trafieniem w punkt ostrości.


Akumulator

Tym, co bezsprzecznie zachwyca, jest szybkie ładowanie – w zestawie dostajemy ładowarkę 65 W pracującą w standardzie Super Dart. Efekty? Akumulator do pełna załadujemy w 33 minuty, do połowy zaś w niecałe 15 minut. To oczywiście przekłada się na wygodę użytkowania na co dzień, ale też – patrząc już bardziej ogólnie – jest świetną wiadomością dla użytkowników smartfonów ze średniego segmentu. Oto bowiem stało się jasne, że najszybszy obecnie (no, przynajmniej z tych powszechnie dostępnych) standard ładowania na dobre zadamawia się wśród średniaków – tym samym kolejny bastion flagowców kruszeje. Jeśli chodzi o wydajność akumulatora, to większych zastrzeżeń nie mam. Sprzęt spisuje się dość typowo i przy zwyczajnym użytkowaniu bez gniazdka obejdziemy się przez ok. półtora dnia. Intensywniej grający będą musieli go podkarmiać codziennie – co jednak jest standardem dla pojemności 4300 mAh.


Podsumowanie

Do testów dotarło urządzenie w konfiguracji 8/256 GB, ostatecznie jednak do sprzedaży trafia również model skromniejszy: 6/128 GB. Ten pierwszy będzie kosztować 1800 zł, drugi zaś – 1500 zł. Obydwa warianty będą w trzech kolorach: czarnym, białym oraz szarym. Niezależnie od wyboru mamy do czynienia z drugim już modelem z serii GT – jest on co prawda słabszy, ale przełożyło się to w wyraźny sposób na kwotę zakupu, którą należy uznać za zaletę. To rozsądnie wyceniony względem możliwości sprzęt, a równocześnie coś mocniejszego względem realme 8 Pro – moim zdaniem jak najbardziej godny wpisania na listę zakupów.

realme GT Master Edition

Cena

1800 zł

Dostarczył

realme, www.realme.com

Dane techniczne

System: Android 11 + Realme UI 2.0 • Procesor: Snapdragon 778G • Grafika: Adreno 642L • Ekran: Super AMOLED, 6,43’’, 1080 x 2400, 20:9, 120 Hz • Pamięć: 8 GB RAM, 256 GB • SIM: 2 x nano • Łączność: 5G, Wi-Fi 6, Bluetooth 5.2, NFC • Akumulator: 4300 mAh, niewymienny • Aparat: tylny 64 Mpix, ultraszerokokątny 8 Mpix, makro 2 Mpix; przedni 32 Mpix • Czujniki: akcelerometr, żyroskop, pola magnetycznego, światła, zbliżeniowy, natężenia dźwięku, czytnik linii papilarnych, GPS, AGPS, GLONASS, BEIDOU, Galileo, QZSS • Inne: szybkie ładowanie 65 W, ładowanie zwrotne, minijack • Wymiary: 159,2x73,5x8 mm • Waga: 174 g

Plusy: świetna, smukła obudowa • przyzwoity ekran 120 Hz • dobra wydajność • szybkie ładowanie 65 W • minijack • bardzo dobra jakość zdjęć w dzień • 5G • Wi-Fi 6 i BT 5.2

Minusy: niekiedy zaburzona kolorystyka zdjęć nocnych • tryb nocny ogółem przeciętny • makro w słabej rozdzielczości • obudowa bardzo podatna na zabrudzenia • głośnik mono


Grzegorz Karaś
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności

Raport FTC na temat gromadzenia danych
24 października 2021
Dostawcy usług internetowych zbierają ogromną ilość szczegółowych danych na temat klientów – wynika z raportu Federalnej Komisji Handlu...

Drożeje Raspberry Pi
24 października 2021
Cena jednopłytkowego komputera Raspberry Pi wzrosła po raz pierwszy od czasu premiery

Taniej na platformie Google Play
24 października 2021
Nie wszystko drożeje. Koncern z Mountain View ogłosił obniżkę opłat dla autorów aplikacji rozpowszechnianych na zasadzie subskrypcji za...

Pytania do gigantów
24 października 2021
Amerykańskie Biuro Ochrony Finansowej Konsumentów (CFPB) chce wiedzieć, jak firmy technologiczne gromadzą i wykorzystują dane finansowe...
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto