A A A

Test zestawu głośników 2.1 – Creative Pebble Plus

29 maja 2020, 08:40
Kamyki i pudełko, czyli test zestawu głośników Creative Pebble Plus
Test zestawu głośników 2.1 – Creative Pebble Plus

 

Dwie kule i sześcian

 

Od razu po wyjęciu zawartości z pudełka para kulistych głośników zaintrygowała mnie niecodziennym kształtem. Po chwili jednak trzymałem kostkę subwoofera i od razu żałowałem, że nie jest również obły, lecz jakby dołożony w pośpiechu, bo kanciasty i wydaje się nie od kompletu. Poza tym nie spodziewałem się nie wiadomo jakich wrażeń z odsłuchu. Małe satelitki, lekkie basowe pudełeczko... pomyślałem z politowaniem. Do czasu.

Creative Pebble Plus
Rozstawiłem na stole, pospinałem kablami, podłączyłem co i gdzie trzeba. Minijacka do karty dźwiękowej, a wtyczkę USB do smartfonowej ładowarki (można też do gniazda USB 2,1 A w komputerze lub powerbanku). Znaleziony na spodzie prawej kuli przełącznik ustawiłem na „high gain". Gałka potencjometru w prawo – pstryk. Zielona dioda – pyk. I uderzyła mnie fala dźwięku. Na mojej twarzy odmalowało się zdumienie. Nie do końca chciało mi się wierzyć, że z takiego niewielkiego zestawu słuchanie muzyki przy komputerze może być przyjemne. Zaskoczenie było tym większe, że od lat używam porządnych i w miarę neutralnych brzmieniowo słuchawek i – można by rzec – gust mam lekko spaczony (tak twierdzą niektórzy koledzy z redakcji).

Creative Pebble Plus
Dźwięk dolatujący do uszu pod kątem 45 stopni z niewielkich przetworników umieszczonych w plastikowych kulistych obudowach był wyrazisty i czysty, a przy tym zrównoważony. Nie odczułem zbytniej dominacji wysokich i średnich tonów z głośniczków a i bas z subwoofera przesadnie nie dudnił. Można mieć oczywiście zastrzeżenia co do wielkości sceny, ale bez przesady – nie jest to przecież w żadnej mierze zestaw z górnej półki, a zwykłe, podstawowe głośniki komputerowe, które w tej roli spisują się znakomicie.

 

Japoński skalniak


Głośniki Creative Pebble Plus nie są nowinką, bo miały premierę ponad rok temu. Co więcej, to lekko zmodyfikowany zestaw Pebble w układzie 2.0, który wzbogacono o subwoofer. Kulisty kształt nabiurkowych „kolumienek" w zamyśle ich projektantów ma nawiązywać do japońskich ogrodów skalnych – karesansui. I wszystko niby się zgadza. Łagodna, nienachalna forma, elegancja, żeby nie powiedzieć piękno. Harmonia? Zen? No właśnie nie do końca. A dlatego, że zielona dioda sygnalizująca stan zestawu świeci tak mocno, że wręcz razi. I gdzie tu minimalizm? Nie można było zamontować dyskretniejszego LED-a? Byłoby naprawdę estetyczniej.

Creative Pebble Plus
Jako drugi minus zaliczyłbym brak gniazda minijack na słuchawki, które po podłączeniu do głośnika odcinałyby dźwięk w zestawie. Rozumiem jednak, że brak takiego gniazdka nie każdemu będzie wadził. Natomiast skromnej osobie autora tego testu przeszkadzał.


Można przyczepić się również do tego, że producent nie dodał do zestawu zasilacza z gniazdem USB, ale w komputerze zwykle mamy ich pod dostatkiem. Jeśli zaś takowego zabraknie, należy skorzystać ze zwykłej ładowarki do smartfonu czy tabletu.

 

 

Kartki na żywność a elektronika


1 lipca 1981 roku w Polsce, a w zasadzie ówczesnym PRL-u, nie był czasem harmonii i spokoju. Znajdująca się po jednej stronie Rada Ministrów szykowała Uchwałę nr 135 w sprawie reglamentowanej sprzedaży mięsa i jego przetworów. Będący po drugiej stronie związkowcy NSZZ Solidarność przymierzali się do marszy głodowych na znak protestu przeciwko podwyżkom i racjonowaniu żywności. A tymczasem w singapurskim Chinatown Sim Wong Hoo, 26 letni absolwent tamtejszej politechniki, wraz z Ng Kai Wa, kolegą ze studenckiej ławy, inwestując niezłą sumkę 6000 USD (równowartość 300 ówczesnych średnich krajowych w Polsce!) założyli spółkę Creative Technology.

Creative Pebble Plus
Od tego momentu minęło niemal 40 lat. Singapurska spółka rozrosła się na niemal cały świat. W Polsce nikt nie zarabia 20 dolarów miesięcznie, a za dwukrotność tej kwoty może sobie kupić Creative Pebble Plus (np. tu lub tu), jeśli jeszcze nie ma na czym słuchać muzyki z komputera. Ten zestaw głośnikowy nie jest może wybitny, ale takiego przecież nie udaje. Za stosunkowo niewygórowaną kwotę upieczemy dwie okrąglutkie pieczenie (plus subwoofer) na jednym ogniu: wysublimowaną estetykę i solidny, po prostu fajny dźwięk.

Dane techniczne
system głośników: 2.1
wymiary: 122x116x115 mm (głośnik lewy i prawy), 150x195x202 mm (subwoofer)
znamionowa moc wyjściowa: 8 W (2x2 W + 1x4 W)
moc maksymalna: 16 W
pasmo przenoszenia: 50–20 000 Hz
stosunek sygnału do szumu ≥ 75 dB
długość kabla: 1,2 m (pomiędzy głośnikami), 1,2 m (wejście liniowe z wtyczką minijack), 1,2 m (zasilanie z wtyczką USB-A), 1,8 m (subwoofer – wtyczka RCA)
waga: 0,3 kg (lewy), 0,34 kg (prawy), 1,05 kg (subwoofer)
dostarczył: Creative, pl.creative.com


Adam Chabiński
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



Debiutuje Spotify Car Thing
15 kwietnia 2021
Wybrani użytkownicy platformy streamingowej otrzymają urządzenie do odsłuchiwania muzyki w samochodzie.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto