Test głośników mobilnych
Wszystkie modele mają komplet przycisków do sterowania odtwarzaniem. W urządzeniu Denon działają z odrobinę zbyt dużym oporem.
Wszystkie modele sygnalizują stan pracy za pomocą diody na obudowie. Najczytelniejsze wskaźniki naładowania baterii mają JBL i Creative – w głośniku Monster obie kontrolki są słabo widoczne. Dodatkowo w nim oraz w modelach Denon i JBL nie można regulować głośności komunikatów dźwiękowych.
Denerwującą cechą głośnika Defenzo jest połączenie regulacji głośności (po przytrzymaniu klawiszy) z funkcją przewijania utworów (poprzez ich krótkie wciskanie). Przyzwyczajenie się do takiej konfiguracji wymaga dużo czasu.
Brzmienie głośnika Defenzo charakteryzują drażniące wysokie tony oraz ucięte basy, które nie wybrzmiewają. Głośnik najlepiej sprawdził się podczas słuchania muzyki klasycznej. Podobnie brzmi droższy o 100 zł Denon, choć tu dodatkowym problemem jest słaba separacja instrumentów.
Walcowy kształt obudowy głośnika JBL sprawia, że panel przycisków znajduje się lekko z tyłu i klawisze trzeba obsługiwać bezwzrokowo – na szczęście są one duże i mają wypukłe oznaczenia. Membrany głośników znajdują się w podstawach walca i są słabo chronione, chociaż producent zapewnia, że urządzenie jest odporne na zachlapanie. Flip 3 działa z dwoma źródłami muzyki jednocześnie, istnieje też możliwość bezprzewodowego połączenia z drugim egzemplarzem i stworzenia zestawu grającego o większej przestrzenności dźwięku. Słuchanie Flip 3 to przyjemne doświadczenie – jak na swoje niewielkie rozmiary głośniki oferują stosunkowo głębokie, ale dynamiczne basy, choć zdarza się, że wysokie tony drażnią ucho intensywnością. W odsłuchu przeszkadzają też głośne komunikaty dźwiękowe, których nie da się ściszyć.
PLUSY:
- Dobre brzmienie
- Małe wymiary
- Wygodne przyciski
- Brak regulacji sygnałów
- Kształt obudowy
- Źle chronione membrany
Spośród testowanych głośników te brzmią najlepiej. Mają głębokie, dynamiczne niskie tony i dobrze zbalansowany górny zakres (choć partie wokalne mogą lekko dominować). Słabą stroną są tony średnie – gdy w tym zakresie współbrzmi wiele instrumentów, dźwięk traci na klarowności i część instrumentów jest schowana (słabo słyszalna). Free można postawić pionowo lub poziomo, przy czym główny panel znajduje się na jednej z podstaw sześciokątnej obudowy – drugi zlokalizowano z tyłu. Dostępne przyciski pozwalają przewijać utwory i rozpocząć nagrywanie dźwięku rejestrowanego mikrofonem – nagranie zapisywane jest na karcie pamięci. Głośnik może też odtwarzać muzykę z karty. Jeden z przycisków uruchamia tryb podwyższonej głośności przeznaczony do słuchania muzyki w plenerze, jednak nie do końca się on sprawdza.
PLUSY:
- Dobre brzmienie
- Niska waga
- Sporo przycisków
- Brak uchwytu
- Brak komunikacji NFC
- Dość duże gabaryty

