Test obudów komputerowych
W naszym teście wzięło udział dziewięć obudów mieszczących płyty główne w formacie mATX i mniejsze. Z założenia były to obudowy micro tower, ale znalazły się tu również dwie obudowy „cube” oraz „slim”, które okazały się wystarczająco duże dla takich płyt.
Boczne ścianki łatwo się demontuje gołymi rękami, bo wystarczy odkręcić dwie lub cztery śruby z dużymi łebkami. Trudniej jest w w wypadku obudowy SilentiumPC Brutus Q20, bez śrubokręta się nie obejdzie.
Wewnątrz obudów dominuje standardowy lub „odwrócony” układ podzespołów. Ten pierwszy jest coraz rzadziej spotykany i występuje w trzech testowanych produktach, natomiast odwrócony znalazł się w czterech modelach: Cooler Master N200, SilentiumPC Gladius S10, Thermaltake Versa H13 i Modecom Mini Cool. Modele Chieftec UE-02B oraz SilentiumPC Brutus Q20 są niestandardowe – w pierwszym przypadku zasilacz znajduje się z przodu obudowy, a w drugim montuje się go bezpośrednio nad radiatorem procesora (stąd najmniejsza dopuszczalna wysokość radiatora).
W kratkach wentylacyjnych z przodu i z tyłu obudowy często są już fabrycznie zamontowane wentylatory. W testowanych modelach były to duże i ciche wentylatory o średnicy 12 cm – znajdowały się w obudowach Cooler Master N200, SilentiumPC Gladius S10, X2 Spitzer 22 i Thermaltake Versa H13. W obudowach z odwróconym montażem podzespołów (zasilacz na dole) obowiązkowym dodatkiem jest filtr kurzu – znalazł się on w trzech najlepszych w teście produktach.
