A A A

Test płyt głównych dla procesorów Intela

PC Format 5/2017
Wraz z nową rodziną procesorów Intela pojawiły się nowe chipsety, a do sklepów trafiły dziesiątki nowych płyt głównych. Postanowiliśmy sprawdzić możliwości kilkunastu modeli z różnych przedziałów cenowych. Grzegorz Łukasik

Zalety płyt głównych z serii 200
  • Bardzo duży wybór produktów
  • Zgodność z najnowszymi standardami
  • Gotowość na przyszłe rozwiązania (Optane, U.2)
  • Atrakcyjne wyposażenie i funkcje dla graczy
  • Niespotykane dotąd efekty wizualne

Nowa platforma Intela niewiele zmienia w stosunku do poprzedniej. Jednak przełomowe jest to, co proponują producenci płyt głównych – zarówno pod względem wyposażenia, jak i jakości wykonania płyt.

Nowa platforma Intela

Procesory Intel Core siódmej generacji są tylko lekko podrasowanymi układami poprzedniej serii. Mają nieco wyższą wydajność ze względu na wyższe częstotliwości pracy i wsparcie dla DDR4-2400.

Podobnie jest z chipsetami płyt głównych: B250, H270 i Z270 są niemal identyczne jak chipsety poprzedniej serii 100. Dodano obsługę pamięci Intel Optane – to bardzo szybkie dyski półprzewodnikowe, porównywalne z najszybszymi modelami PCI Express, tyle że wielokrotnie trwalsze.

Nowe chipsety mają też więcej linii PCI Express do komunikacji z urządzeniami zewnętrznymi: odpowiednio 12, 20 i 24, podczas gdy starsze miały 8, 16 i 20 linii. Oczywiście nie dotyczy to linii PCI Express dla kart graficznych – procesor ma zawsze do dyspozycji 16 takich linii, niezależnie od chipsetu płyty głównej.

Wyposażenie płyt

Nawet najtańsza i najmniejsza (format mITX) płyta główna ma to, co potrzeba: gniazdo procesora, sloty na pamięć RAM i karty PCI Express, kilka złączy SATA, USB, wyjścia wideo, audio, sieciowe itd. Jednak w nowych płytach dodatkowo standardem stały się złącza M.2, co wynika właśnie ze zgodności z Intel Optane. Co istotne, znika też problem zgodności złącza M.2 z różnymi standardami – na każdej płycie jest ono zgodne z SATA oraz PCIe 3.0 x4. Na płytach microATX mieści się jedno takie złącze, na ATX – zazwyczaj dwa.

Drugim ciekawym dodatkiem, choć jeszcze nie standardem, są porty USB 3.1 Gen 2 o przepustowości 10 Gb/s – dwukrotnie większej niż „zwykłe” USB 3.0. Niestety, ten kontroler nie wchodzi w skład chipsetu Intela – jest to dodatkowy układ firmy ASMedia, montowany tylko na niektórych płytach. Porty USB 3.1 Gen 2 mają postać zwykłego gniazda typu A albo symetrycznego typu C, ale w praktyce różnica jest niewielka – w razie potrzeby można zastosować tanią przejściówkę.

Jeszcze innym, nowym typem złącza jest U.2. To coś w rodzaju M.2, również zachowujące zgodność z PCI Express 3.0 x4 (przepustowość 32 Mb/s) – tyle, że dysku nie instaluje się w złączu na płycie, lecz w obudowie komputera, a następnie podłącza się go kabelkiem. Do tej pory powstał jeden dysk U.2 (Intel SSD 750).

Fajne rozwiązania do grania

Każda płyta główna stanowi dobrą platformę do pracy i rozrywki. Jednak użytkownicy o wysokich wymaganiach mają do dyspozycji różne rozwiązania, które można znaleźć na płytach kosztujących 500, 1000 czy nawet 2500 zł. Pierwszą różnicą między nimi jest oczywiście chipset: B250 służy do zastosowań podstawowych, H270 ma wsparcie dla RAID oraz SLI i CrossFire, a Z270 dodatkowo daje możliwość podkręcania procesora i pamięci.

Niezależnie od rodzaju chipsetu prawie każda płyta ma podświetlenie sekcji audio. Droższe modele mają kilka lub kilkadziesiąt diod LED w różnych miejscach płyty: na krawędziach, przy złączach, przy modułach pamięci, kartach rozszerzeń itd. Najlepsze modele mają diody RGB, których kolor i sposób świecenia można ustawić za pomocą oprogramowania. Dostępne jest również złącze do podłączenia zewnętrznej taśmy LED RGB. Podświetlenie takiego rodzaju to wyjątkowo efektowny dodatek.

Spośród bardziej praktycznych rozwiązań uwagę zwracają metalowe wzmocnienia portów, kontrolki i przyciski ułatwiające diagnostykę, radiatory dla dysków M.2, rozwiązania chroniące przed przepięciami, wilgocią i wysoką temperaturą. Nie bez znaczenia jest oprogramowanie UEFI, szczególnie sekcje dotyczące wydajności i chłodzenia, jak również oprogramowanie do Windowsa. Te dodatki powodują, że płyta główna nie kosztuje 300–500 zł, lecz wielokrotnie więcej – właśnie za to płaci się kolejne setki złotych.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
clarke
29 września 2017, 19:34
Złożyłem kompa z Asus Prime H270M-Plus i śmiga, że aż miło. Żadnych problemów.
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 5/2020
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto