Test sieciowych dysków NAS - trzymaj pliki w sieci
Oprócz tego warto zwrócić uwagę na porty USB i eSATA na przednim i tylnym panelu dysku. Służą one do podłączania dysków zewnętrznych (np. w celu zwiększenia pojemności czy zrobienia kopii NAS-a), drukarek, aparatów cyfrowych, kamer czy smartfonów (do szybkiego przegrania zdjęć i filmów). Najlepsze pod tym względem okazało się urządzenie Qnap, które ma aż 3 porty USB oraz jeden eSATA. Pod względem wydajności USB lepszy będzie dysk Synology – ma porty w standardzie USB 3.0.
Sposób uruchamiania dysku NAS być może nie jest ważny, bo robi się to tylko raz. Jednak wiele osób nie potrzebuje zaawansowanych funkcji, zatem sam etap uruchamiania dysku jest jedyną formą kontaktu z urządzeniem. Na szczęście chyba nikt nie powinien mieć z tym problemu.
W każdym przypadku proces uruchomienia wygląda podobnie – należy podłączyć sprzęt do zasilania oraz sieci, a następnie uruchomić z płyty CD program instalacyjny, który wykryje urządzenie w sieci i przekieruje użytkownika do interfejsu konfiguracyjnego. W urządzeniach, takich jak: Qnap, Synology czy ZyXEL trzeba wcześniej wykonać jeszcze jedną czynność – zainstalować wewnętrzny dysk, a następnie go sformatować. Dodatkowo Qnap i Synology wymagają wgrania systemu, który pobiera się w postaci obrazu ze strony producenta (jest też na dostarczonej płycie CD). Nie jest to trudne, ale te wstępne czynności mogą zająć nawet godzinę. Niestety, wynika to z bardzo dużych możliwości urządzeń.
Oczywiście na dalszym etapie konfiguracji przyda się znajomość wielu zagadnień sieciowych, dlatego przydatna jest pomoc wbudowana w interfejs konfiguracyjny. Bardzo dokładna jest w urządzeniu Synology, w dodatku cały interfejs jest porządnie spolszczony. Prawie tak samo łatwo obsługuje się dysk Qnap. Również ZyXEL ma polski interfejs, ale zdarzają się w nim fatalne błędy w tłumaczeniu.
Dyski mogą być też rejestrowane w odpowiedniej usłudze producenta, np. dyski WD można „podpiąć” do usługi wd2go.com. Logując się na tej stronie, masz dostęp do swoich danych z całego świata, bez pamiętania adresów IP, numerów portów itd. Podobnie to zrealizowali wszyscy producenci z wyjątkiem ZyXEL-a – ten dysk ma funkcję wymiany plików z Dropboksem.
Niektórzy producenci wpadli także na pomysł automatycznego wysyłania zdjęć z wybranych folderów np. na Facebook (taką możliwość daje Iomega, Synology i Verbatim), ale nie wydaje się to zbyt rozsądne.
Jednak w prawdziwy arsenał funkcji są wyposażone urządzenia Synology oraz Qnap. Sam system w wersji podstawowej ma ogromne możliwości, a można w nim jeszcze zainstalować dodatkowe moduły. W dysku Synology są to systemy CMS (do publikacji stron), sklep internetowy, serwer pocztowy i wiele innych. Moduły instaluje się jednym kliknięciem, więc w zasadzie jest to natychmiastowe włączenie wybranej funkcji. Podobnie rozwiązano to w urządzeniu Qnap, jednak programów jest już znacznie mniej. Łatwo instalowane moduły ma także dysk ZyXEL, ale uzyskał niższą ocenę ze względu na ogólnie mniejsze możliwości.

Chyba, ze można polecić coś innego?
BTW, maly offf - Ile osób korzysta z SSD?
I pomyśleć, że ja nadal mam "zwyczajny" HDD, eśśś...
Może trzeba pomyśleć o takim zakupie