A A A

Zastąpi portfel

PC Format 05/2016
Płacenie za pomocą telefonu jest szybkie, wygodne i bezpieczne. W praktyce przypomina korzystanie z karty zbliżeniowej. Najnowsze rozwiązania eliminują niepotrzebnych pośredników i opłaty oraz upraszczają mobilne płacenie. Maciek Płochocki

Karta na karcie

W rozwiązaniach simocentrycznych dostawcą usługi płatności mobilnej może być operator komórkowy. Możesz założyć u niego konto bankowe i złożyć wniosek o wydanie wirtualnej karty płatniczej, która będzie zapisana w SIM-NFC. Operator wyda ci taką kartę SIM nieodpłatnie, przy podpisywaniu nowej umowy, a w trakcie trwania kontraktu możesz być proszony o uiszczanie opłat. Płatności w oparciu o SIM-NFC oferują też niektóre banki. W ich przypadku musisz jednak na własną rękę wymienić u operatora kartę SIM na SIM-NFC, a potem odpowiednio skonfigurować aplikację mobilną banku, podając w niej dane karty płatniczej.

W chmurze bezpieczniej

Rozwiązania simocentryczne powoli znikają z rynku – ostatnio zrezygnowały z nich Getin Bank, Raiffeisen Polbank i mBank. Zastępująca je technologia HCE jest bezpieczniejsza i mniej skomplikowana w obsłudze. Ponieważ zaufany element przechowywany jest w chmurze, dane karty płatniczej są bezpieczne nawet w przypadku zgubienia smartfona. W urządzeniu zapisane są jedynie jednorazowe tokeny identyfikujące kartę płatniczą. Telefon pobiera zestaw tokenów, gdy ma połączenie z internetem. Podczas płacenia wysyła token do terminalu i nie musi łączyć się z siecią. Do weryfikacji danych wykorzystany jest też „odcisk palca” telefonu, czyli zestaw identyfikujących go parametrów.

Bez zbliżania

Z płatności mobilnych mogą korzystać także posiadacze smartfonów bez modułu NFC. Od ponad roku działa w Polsce system płatności mobilnych Blik, który nie wymaga zbliżania telefonu do terminalu. Zamiast tego do uwierzytelniania transakcji wykorzystuje się jednorazowe kody generowane w aplikacji mobilnej. Kod musisz wstukać w sklepowym terminalu, a następnie zatwierdzić transakcję w aplikacji mobilnej. Tam też otrzymasz cyfrowe potwierdzenie transakcji. Blik nie ma swojej aplikacji mobilnej, zamiast tego użytkownicy korzystają z aplikacji współpracujących z nią banków. Aktualnie są to Alior, Millenium, Zachodni WBK, IGN, mBank i PKO BP, usługa jest też dostępna w Orange Finanse. Za pomocą Blika zapłacisz w sklepie internetowym i przelejesz pieniądze innemu użytkownikowi. Niestety Blik nie jest równie wygodny w użyciu co wcześniej opisane usługi i wymaga dostępu do sieci.

Prosto od producenta

Własne systemy płatności mobilnych mają Apple, Google i Samsung. Najbardziej niszowa jest usługa Google Wallet. Firma udostępniła ją tylko w USA i nie zapowiada się, aby zamierzała zwiększyć jej dostępność. Inaczej wygląda sprawa z Samsung Pay – w marcu usługa trafiła do pierwszych europejskich krajów i trzeba mieć nadzieję, że strata 16,8 mln dolarów poniesiona przez Samsunga w związku z kosztami jej obsługi nie przeszkodzi we wprowadzeniu płatności do Polski. Usługa działa bardzo prosto – za pomocą aparatu fotograficznego smartfona aplikacja skanuje kartę płatniczą, a potem potwierdza jej dane w banku. Nie musisz więc wyrabiać dodatkowej wirtualnej karty. Oprócz NFC Samsung wykorzystuje technologię generowania pola magnetycznego, które imituje pasek magnetyczny kart płatniczych. Dzięki temu można płacić telefonem w starych terminalach, które nie obsługują płatności zbliżeniowych. W Polsce praktycznie już ich nie ma, ale za granicą rozwiązanie może być przydatne. Niestety emiter pola znajduje się tylko w najnowszych i najdroższych modelach telefonów Samsung.

Usługa Apple Pay wykorzystuje opisaną wcześniej technologię HCE. Dodatkowo do weryfikacji transakcji używany jest skaner linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem głównym iPhone’a. Płatności w tym systemie dostępne są m.in. w USA, Wielkiej Brytanii i Chinach. W Polsce można płacić w niektórych terminalach, o ile jest się posiadaczem karty wydanej przez np. amerykański bank. Choć nie ma oficjalnych doniesień o wprowadzeniu usługi nad Wisłą, Apple musiałoby jedynie podpisać umowy z bankami. Duże nasycenie terminalami zbliżeniowymi sprawia, że Polska to idealny rynek dla Apple Pay.

Karta jako naklejka

Karta płatnicza w postaci naklejki na telefon ze schowanym w niej modułem NFC to propozycja Orange i niektórych polskich banków dla posiadaczy smartfonów bez modułu zbliżeniowego. W rzeczywistości jest to zwykła karta płatnicza – z płatnościami mobilnymi ma niewiele wspólnego.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (10)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
Emiel
4 października 2016, 10:39
To prawda, jednak mi bardziej chodziło o możliwość śledzenia i sprawdzanie gdzie/kiedy się było, co się kupowało itd. więc pod tym względem bankomat ujdzie, za to trzeba uważać na skimmerów.
koneton
koneton
4 października 2016, 08:02
A na dodatek wiele banków likwiduje swoje placówki, a za wypłatę często pobiera dodatkową kasę. Takie życie.
ptrick
ptrick
3 października 2016, 17:36
Coś kosztem czegoś. Jeśli mam się zastanawiać, czy mam gotówkę przy sobie i non stop ją wypłacać z bankomatu lub całą trzymać przy sobie, to wolę jednak tę inwigilację. Dawidzie, ale bankomat raczej jest nieunikniony, jeśli chcesz korzystać z gotówki. No chyba, że nie masz co robić z życiem i chcesz stać w kolejce do banku, na co zwykle osoby pracujące nie mają czasu.
avatar
~Anonim
3 października 2016, 17:34
Emiel: Masz rację ;) . A najbardziej niebezpieczne jest chyba korzystanie z bankomatu. Wszędzie są kamerki. Przestępcy mogą skopiować kartę, a nawet podejrzeć PIN. W rezultacie nasze konto może zostać do cna wyczyszczone.
avatar
Emiel
3 października 2016, 16:30
Co i tak nie zmienia faktu, że płatności elektroniczne bardzo ułatwiają inwigilację, praktycznie wszystko ma się na tacy.
ptrick
ptrick
3 października 2016, 16:27
~Anonim napisał(a): Witam! Moim zdaniem gotówka to jednak gotówka. Płacąc normalnie gotówką mamy przynajmniej 100% pewności, że zapłata została uiszczona i w ogóle. A w przypadku tych wszystkich płatności kartami, itp. już nie mamy aż takiej pewności. W końcu - terminal może być popsuty, albo coś i później... Kłopoty! :oczy:  W związku z powyższym jeszcze przez długi czas będę zwolennikiem gotówki. Ale przecież od razu masz wgląd na koncie, że płatność została dokonana, możesz nawet ustawić sobie powiadomienia sms i mailowe o każdej płatności, jaką dokonujesz, więc w czym problem? Czego się obawiać? Ja np już nawet nie wykorzystuję karty do wypłaty gotówki z bankomatu, gdy jest mi niezbędna, gdyż wypłacam za pośrednictwem aplikacji mobilnej w telefonie. ~Anonim napisał(a): koneton: Czyli uważasz, że za jakiś czas nawet za pieczywo w spożywczaku będziemy płacić kartą? :oczy: P.S. Jakiś czas temu (może rok, może dwa...) mówili, że mają groszówki likwidować. Ale jakoś do tej pory nie zlikwidowali. Mieli, ostatecznie zmniejszyli koszt produkcji 1 groszówek zmieniając surowiec z którego je tworzyli.
koneton
koneton
3 października 2016, 10:33
Jeżeli nie dojdzie do rewolucji w finansach i naprawy systemu bankowego, to tak właśnie będzie. Stare artykuły, ale warte przeczytania: http://www.money.pl/banki/wiadomosci/artykul/dania-rezygnuje-z-gotowki-historyczny-krok,174,0,1786798.html http://zmianynaziemi.pl/wiadomosc/najwiekszy-bank-w-norwegii-wzywa-zlikwidowania-fizycznej-gotowki
avatar
~Anonim
3 października 2016, 08:42
koneton: Czyli uważasz, że za jakiś czas nawet za pieczywo w spożywczaku będziemy płacić kartą? :oczy: P.S. Jakiś czas temu (może rok, może dwa...) mówili, że mają groszówki likwidować. Ale jakoś do tej pory nie zlikwidowali.
koneton
koneton
3 października 2016, 08:22
Dawidzie, pieniądz drukowany stanowi jedynie niewielki procent pieniędzy występujących na rynku. Jest to swego rodzaju wielkie oszustwo bankowe, ale fakt jest faktem. Koszt druku samych pieniędzy również jest duży, stąd tendencja do jego eliminacji. Na dodatek, państwowy cyfrowy pieniądz łatwiej kontrolować.
avatar
~Anonim
3 października 2016, 07:22
Witam! Moim zdaniem gotówka to jednak gotówka. Płacąc normalnie gotówką mamy przynajmniej 100% pewności, że zapłata została uiszczona i w ogóle. A w przypadku tych wszystkich płatności kartami, itp. już nie mamy aż takiej pewności. W końcu - terminal może być popsuty, albo coś i później... Kłopoty! :oczy:  W związku z powyższym jeszcze przez długi czas będę zwolennikiem gotówki.
Najnowsze aktualności




Artykuły z wydań

  • 2020
  • 2019
  • 2018
  • 2017
  • 2016
  • 2015
  • 2014
  • 2013
  • 2012
  • 2011
  • 2010
  • 2009
  • 2008
  • 2007
Zawartość aktualnego numeru

aktualny numer powiększ okładkę Wybrane artykuły z PC Format 5/2020
Przejdź do innych artykułów
płyta powiększ płytę
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto