Przejdź do treści

Teleskop Webba zajrzał do wnętrza Centaurusa A. NASA pokazała niezwykły obraz galaktyki ukształtowanej przez kosmiczne zderzenie

3 minuty czytania

Z okazji zbliżającej się czwartej rocznicy rozpoczęcia działalności naukowej teleskopu Jamesa Webba NASA opublikowała nowy obraz galaktyki Centaurus A wykonany instrumentem MIRI. Obserwacje w średniej podczerwieni odsłaniają niespotykane wcześniej szczegóły pyłu, obszarów narodzin gwiazd oraz otoczenia supermasywnej czarnej dziury w centrum tej aktywnej galaktyki.

NASA, we współpracy z ESA, CSA i Space Telescope Science Institute, opublikowała nowe zdjęcie wykonane przez Webba z wykorzystaniem instrumentu MIRI (Mid-Infrared Instrument). Publikacja jest częścią obchodów czwartej rocznicy rozpoczęcia obserwacji naukowych przez to zaawansowane urządzenie poza orbitą naszej planety.

Centaurus A – laboratorium ewolucji galaktyk

Centaurus A należy do najlepiej poznanych aktywnych galaktyk we Wszechświecie. Jest jednocześnie najbliższą Ziemi masywną galaktyką eliptyczną z aktywnym jądrem galaktycznym, położoną w odległości około 11-13 milionów lat świetlnych. Jej charakterystyczny ciemny pas pyłu przecinający środek jest pozostałością po kolizji z inną galaktyką sprzed około 1-2 miliardów lat. Obiekt ten od dekad służy astronomom do badania procesów ewolucji galaktyk i wpływu supermasywnych czarnych dziur.

Centaurus A. Fot.: NASA, ESA, CSA, STScI; Image Processing: Alyssa Pagan (STScI), Joseph DePasquale (STScI), Macarena Garcia Marin (ESA Office at STScI)
Centaurus A. Fot.: NASA, ESA, CSA, STScI; Image Processing: Alyssa Pagan (STScI), Joseph DePasquale (STScI), Macarena Garcia Marin (ESA Office at STScI)

MIRI odsłania pył i ślady dawnych zderzeń

Obraz w średniej podczerwieni pozwala zajrzeć przez obłoki pyłu, które skutecznie zasłaniają wnętrze galaktyki w świetle widzialnym. Webb zarejestrował złożoną sieć włókien, pętli (w tym charakterystyczną strukturę w kształcie litery „S”) i rozległych obłoków ciepłego pyłu rozciągających się przez centralną część. Jasne czerwone punkty odpowiadają obszarom bogatym w pył lub regionom intensywnego formowania nowych gwiazd. Pył jest kluczowym budulcem kolejnych pokoleń gwiazd i planet.

W porównaniu do wcześniejszych obserwacji (m.in. Hubble’a i Spitzera) Webb dostarcza bezprecedensowej rozdzielczości, ujawniając struktury ukształtowane zarówno przez dawne zderzenie, jak i trwającą aktywność jądra. Zdjęcie w pełnej rozdzielczości 4490 × 1859 znajdziecie tutaj.

Aktywna supermasywna czarna dziura w centrum

W samym centrum tej galaktyki znajduje się aktywnie akreująca supermasywna czarna dziura. Na obrazie Webba jej otoczenie świeci wyjątkowo jasno, a dane ujawniają skomplikowaną strukturę gazu i pyłu w bezpośrednim sąsiedztwie. Dzięki wysokiej rozdzielczości i spektroskopii astronomowie mogą nie tylko śledzić rozkład pyłu i rozróżniać miliony pojedynczych gwiazd, ale także badać ruch gazu w pobliżu czarnej dziury – w tym wypływ zjonizowanego gazu napędzany aktywnością AGN. To zaś pozwala na znacznie pełniejsze odtworzenie historii ewolucji galaktyki i skutków kosmicznej kolizji.

Poniżej znajdziecie również dwie inne fotografie tego obiektu.

Dwie powyższe fotografie możecie też pobrać w bardzo wysokiej rozdzielczości ok. 15 × 16 tys. pikseli: to odpowiednio połączony obraz z dwóch kamer oraz zdjęcie z NIRCam. Uwaga jednak, pliki mają po ok. 80 MB.

Bonus – więcej zdjęć

Jak już nacieszyliście oczy tą majestatyczną galaktyką, to koniecznie rzućcie okiem na wcześniejsze warte uwagi zdjęcia. To narodziny nowych gwiazd w układzie FS Tau (a przy okazji porównanie możliwości Webba i Hubble’a), a także wyjątkowo spektakularna fotografia pozostałości po supernowej Cassiopeia A. Ten materiał, mówiąc nawiasem, został wypuszczony z okazji 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych – stąd właśnie jego charakterystyczne barwy.

0 komentarzy

Zostaw komentarz