A A A

Google Home sprawi, że sami zgodzimy się na cyfrowe niewolnictwo

19 maja 2016, 23:20 | Czytany 166
Niebawem naturalnym wyposażeniem naszego domu staną się inteligentni asystenci, którzy będą pomagać nam w codziennych czynnościach. W ten sposób z jednej strony znacznie uprościmy swoje życie, a z drugiej w pełni uzależnimy się od ekosystemu Google.
Google Home sprawi, że sami zgodzimy się na cyfrowe niewolnictwo

Google Home, bo tak nazywa się nowe rozwiązanie Google. Jest to technologia bazująca na asystencie głosowym Google Now. Pozwoli ona nie tylko na sterowanie swoim smartfonem, ale też całym domowym wyposażeniem. Możliwe będzie też pozyskiwanie danych z Internetu.

W ten sposób jeden głosowy asystent pozwoli nam na sterowanie wszystkimi urządzeniami znajdującymi się w domu i pozyskanie wszystkich niezbędnych nam informacji. Można pokusić się o ogromne uproszczenie, według którego będzie to dodatkowy, cyfrowy domownik, które pomoże nam z absolutnie każdym problemem. Jest to wizja o tyle ciekawa, co przerażająca.

Zastanówmy się bowiem, co Google wie o nas w tym momencie.

Potrafi analizować naszą korespondencję, widzi wykonywane przez nas zdjęcia, a po wyszukiwanych przez nas hasłach potrafi poznać nasze preferencje muzyczne, filmowe i... każde inne. Google wie o nas praktycznie wszystko i dowie się... jeszcze więcej. Okazuje się, że Google Home niedługo będzie sterować całą elektroniką znajdującą się w naszych domach.

Będzie potrafił włączyć naszą ulubioną playlistę, włączyć światła w konkretnym pomieszczeniu i przekazać nam wszystkie niezbędne informacje. Będziemy polegać na nim w każdej możliwej sytuacji. Rozwiązanie to pozwoli nam wysyłać wiadomości bez dotykania telefonu, otwierać drzwi wyposażone w inteligentne zamki i robić wiele innych rzeczy. Będzie nam towarzyszyć w każdych możliwych warunkach.

Nie wątpię, że rozwiązanie to ułatwi nasze życie.

Jestem jednak też przekonany, że w ten sposób w pełni uzależnimy się od usług Google. I gdy za jakiś czas zaproponujemy skorzystanie z przeglądarki, komunikatora lub dowolnej alternatywnej usługi, stworzonej przez inną firmę, ludzie mogą pukać się z politowaniem w głowę.

Rzeczywistość, w której ludzkość jest w pełni uzależniona od jednej lub kilku korporacji przestaje być jedynie filmową fikcją i powoli staje się rzeczywistością. Sami do tego doprowadzimy wyżej ceniąc wygodę niż prywatność, sami zgodzimy się na cyfrowe niewolnictwo i... będzie nam z tym dobrze. I właśnie to mnie w tym wszystkim najbardziej przeraża.


Tagi:
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto