A A A

Użytkownicy wybiorą, jak będzie nazywać się nowa wersja Androida. No, chyba że mieszkają w Polsce

16 marca 2016, 10:50 | Czytany 4276
Wygląda na to, że o nazwie nowej wersji Androida zdecydują użytkownicy. Google opublikowało bowiem ankietę, w której pyta swoch klientów o to, jaka jest ich ulubiona słodka przekąska na literę “N”.
Użytkownicy wybiorą, jak będzie nazywać się nowa wersja Androida. No, chyba że mieszkają w Polsce

Nie jest to pytanie przypadkowe, bo opublikowana właśnie wczesna wersja mobilnego systemu Google nazywa się właśnie Android N. Doskonale pasuje to do dotychczasowej filozofii Google, według której kolejne wersje systemu otrzymywały nazwy po różnego rodzaju łakociach zaczynających się od kolejnych liter alfabetu.

System w wersji 1.0 nosił umowne miano Apple Pie, zaś o wersji 1.1 mówiono Banana Bread. Google spodobał się ten pomysł i firma ta od 2009 roku swoje oprogramowanie nazywał kolejno jako Cupcake (1.5), Donut (1.6), Eclair (2.0), Froyo (2.2), Gingerbread (2.3), Honeycomb (3.0), Ice Cream Sandwich (4.0), Jelly Bean (4.1), KitKat (4.4), Lollipop (5.0) oraz Marshmallow (6.0).

Długo mówiło się, że najnowsza wersja Androida będzie nosić nazwę Nutella.

Jednak najwyraźniej są to jedynie plotki. W programie Google Opinion Rewrads udostępniono bowiem ankietę, w której Google pyta użytkowników, jakie są ich ulubione słodkie przekązki, których nazwy zaczynają się literą "N". Dostępne możliwości to: Napoleon, Nut brittle, Nachos, Nori, Noodles, Nougat i Neapolitan ice cream.

Android N

Użytkownik ma też możliwość wpisania własnej odpowiedzi. Dlatego nie jest powiedziane, że wygra jakakolwiek z podanych wcześniej propozycji. Zwłaszcza, że nachosy, noodle lub nori niespecjalnie kojarzą się ze słodyczami. Moim faworytem jest w tym przypadku Nougat i, oczywiście, Nutella.

Chcecie wziąć udział w głosowaniu na nazwę nowej wersji Androida?

W takim razie wystarczy, że pobierzecie aplikację do ankiet Google i... Och, zapomniałem, tak naprawdę nic nie możecie zrobić. Program Google Opinion Rewards jest bardzo interesujący i za wypełnianie ankiet płaci użytkownikowi kredytami, które można wydać w sklepie Google Play.

Jest to na tyle interesujące rozwiązanie, że Google postanowiło go nie wprowadzać do Polski. Cóż, nie powinno nas to dziwić. W świecie nowych technologii Polacy od zawsze byli narodem drugiej lub nawet trzeciej kategorii. A zgodnie z najnowszą nomenklaturą byli użytkownikami gorszego sortu.


Ocena:
Oceń:
Komentarze (1)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
JamesBond007
16 marca 2016, 23:48
To można obejść przez czyszczenie danych aplikacji Google Play, a następnie używając sieci VPN. Ale próba dokonania transakcji w sklepie (nawet nieudana) blokuje konto Google na określony kraj (np. Polskę) i ta metoda wówczas nie będzie działać. Ale zawsze można założyć kolejne. Ja mam trzy. Wykorzystując sztuczki z VPN-ami i blokowaniem kont na poszczególne kraje, udało mi się skonfigurować drugie konto na UK i trzecie na USA (pierwsze było już ustawione na Polskę). Pobrałem aplikację Opinion Rewards z brytyjskiego sklepu. Co ciekawe, na koncie "zablokowanym na UK" VPN nie był w tym momencie potrzebny. Ale do działania aplikacji (przynajmniej do wstępnej konfiguracji) już tak. Niestety, po skonfigurowaniu wszystkiego ankiety z wersją Androida już nie było. Ale była inna o gadżetach. Po jej wypełnieniu dostałem £0,50.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto