A A A

Żegnaj pececie

24 września 2014, 18:30 | Czytany 4781
W tym tygodniu na naszym rynku miały miejsce dwa wydarzenia. Żadne z nich nie była przełomowe ani specjalnie wyjątkowe, ale ich w sumie przypadkowa zbieżność w czasie jest najlepszym potwierdzeniem tezy o ostatecznym nadejściu ery post –pc.
Żegnaj pececie

Koncepcja ery post-pc zakłada, że czas pecetów już minął, teraz na topie, choć to w zasadzie nie najlepsze określenie, bo tu nie chodzi o tylko modę. Teraz wszyscy używają, kupują i podniecają się urządzeniami mobilnymi.  I o ile nikt nie neguje istnienia czegoś takiego jak era post-pc, to cały czas trwają spory o to czy już ona nadeszła, czy jeszcze nie.

Tu mały wtręt - era post-pc nie oznacza, że ludzie przestaną używać komputerów na rzecz tabletów i smartfonów. Te nie odejdą w zapomnienie, bo na nich właśnie wytwarza się treści konsumowane na urządzeniach mobilnych. Po prostu, co już dawno temu zdiagnozowano - awangardą elektroniki i postępu technologicznego dawno przestały być komputery, a ich miejsce zajęły właśnie smartfony.

Kiedy nadchodzi zmiana

Tymczasem przyjrzyjmy się zjawisku epok literackich (było na języku polskim w podstawówce). Żadna z nich nie zaczynała się nagle z dnia na dzień. Co więcej żyjący w danej epoce ludzie często nie mieli świadomości, że dookoła coś się zmienia. Dopiero ich następcy kilka pokoleń później po dogłębnej analizie ustalali symboliczną datę (przy czym chodziło tu zazwyczaj o dziesięciolecie a nie konkretny dzień), zakończenia jednej i rozpoczęcia drugiej epoki.

Analogicznie - żyjąc w czasach przemian nie jesteśmy w stanie obiektywnie określić, czy to już post-pc, czy jeszcze nie. Określą to nasze wnuki. Epoka post-pc nie zapuka do naszych drzwi. Po prostu kiedyś obudzimy się i stwierdzimy, że świat wokół się zmienił, tylko jakoś dziwnie wcześniej tego nie zauważyliśmy.

We wtorek 24 września oficjalnie okazało się, że Samsung wycofuje się nie tylko z Polski, ale z całej Europy ze swoimi laptopami. Zyski z ich sprzedaży są zbyt małe i firma woli się skupić na wschodzących i rozwijających się a przy tym bardziej dochodowych rynkach jak np. smartfony, tablety, tzw. wearables, czyli m.in. inteligentne zegarki, a z komputerowych podzespołów dyski SSD.

Dlaczego, dlaczego, dlaczego?

Rynek nie znosi próżni więc lukę po tej firmie wypełnią inne, dla których produkcja przenośnych komputerów nadal jest opłacalna, jednak fakt, że z laptopów zrezygnował już drugi gigant (jakiś czas temu Sony sprzedało swoją markę Vaio) nie może przejść niezauważony. Zwyczajnie coś w tym musi być, że wielkim firmom, które same produkują elektronikę i są w stanie uzyskać olbrzymie rabaty na podzespoły ze względu na duże wolumeny zamówień, produkcja przestaje się opłacać. Najwidoczniej nie są w stanie sprzedawać tyle produktów ile by chciały.

Z drugiej strony Samsung jeszcze w 2012 sprzedawał w Polsce ponad 20% wszystkich laptopów i był liderem na rynku. To, że z rynku rezygnuje firma, która jest liderem w danym segmencie nie jest do końca normalne. Na zdrowy rozum najbardziej prawdopodobne rozwiązanie jest takie, że firma dokładała do produkcji aby zdobyć określony procent udziałów w rynku. Ponieważ plan nie powiódł się, nie osiągnięto progu rentowności i zrezygnowano w dalszych starań. Jak było naprawdę nie dowiemy się. Oficjalny komunikat mówi jedynie tyle, że firma skupia się na rynku mobilnym, który zdominował branże technologiczną.

A co w zamian?

I tego samego dnia, w którym potentat sprzedaży laptopów wycofuje się z rynku, przedstawicielstwo w naszym kraju otwiera istniejąca od 2011 roku, francuska firka Wiko - producent smartfonów. Jej telefony są ładne, bardzo dobrze wykonane i choć pod względem specyfikacji technicznej nie odbiegają znacząco od tzw. tanich marek, to właśnie design i wyjątkowa cecha jaką są, jaskrawe, kolorowe obudowy (rzecz w sumie oczywista, a jednak rzadko spotykana u innych producentów) ma przyciągnąć do nich grupę odbiorców, którymi są przede wszystkim młodzi ludzie.  Choć polskiemu użytkownikowi smartfonów marka Wiko kompletnie nic nie mówi to jednak jest to druga pod względem popularności (liczonej wg ilości sprzedanych urządzeń) marka we Francji.

Pojawienie się tej marki w Polsce nie jest przypadkowe - jej właściciele wyliczyli, że nasz kraj dysponuje już odpowiednim potencjałem, aby znalazło się na tyle dużo chętnych na ich produkty, żeby opłacało się rozpocząć ich sprzedaż.

Niby  nic się nie stało, zwykły zbieg okoliczności, codziennie jakaś firma opuszcza rynek a nowa się a nim pojawia. Jednak przecież firmy reagują na oczekiwania rynku, który tworzymy  my - klienci. A skoro wolimy smartfony od laptopów to takie właśnie produkty pojawiają się w sklepach. Czy zatem nie jest to dowód, że era post-pc, o ile już nie nadeszła to czai się tuż za rogiem?


Ocena:
Oceń:
Komentarze (3)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
avatar
m.konderski
25 września 2014, 01:07
Szanowny Panie lukashi2122 Co prawda się nie znamy, ale to jednak nie jest dla Pana dostatecznym powodem, żeby w pierwszej w swoim życiu wypowiedzi skierowanej pod moim adresem mi nie naubliżać. Co daje Panu tą pewność, że dyskusja polega na obrzucaniu się inwektywami? Jestem pod wrażeniem Pańskiej kultury wypowiedzi jak również ilości merytorycznych argumentów jakie przytoczył Pan w swojej wypowiedzi. Fakt, że tekstu Pan nie przeczytał zwyczajnie przemilczę.
Rincewind
Rincewind
24 września 2014, 22:24
Z ilu zaawansowanych opcji komputerów Ty korzystasz?
avatar
lukashi2122
24 września 2014, 22:08
Panie Marku, ma Pan chyba coś nie tak pod sufitem twierdząc że smartfoniki przebiją komputery stacjonarne które są najlepszym obok konsol źródłem rozrywki mulitimedialnej. Puknij się Pan w czoło z tymi stwierdzeniami o rozwoju telefonów a zastoju PC. Jak narazie nowe smarty wychodzą co dwa dni a nic nowego nie oferują, a jeżeli już to jest to zbędne i nikt tego nie używa.
Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto