A A A

DiRT 4 – powrót w wielkim stylu!

27 czerwca 2017, 12:00
Stało się! Słynne studio Codemasters powróciło do korzeni i zaserwowało graczom porządny kawałek rajdowej gry, która zachwyca nie tylko oprawą audiowizualną, ale także realizmem i grywalnością.
DiRT 4  –  powrót w wielkim stylu!

Mając na myśli korzenie, nie mamy tu na myśli pierwszych gier z serii DiRT. Te już od chwili premiery były jedynie namiastką tego, co studio oferowało grubo ponad dekadę wcześniej. Chodzi o serię Colin McRae Rally, która na zawsze zmieniła sposób postrzegania wirtualnych rajdów. Gra ta jak żadna inna umiejętnie łączyła realizm rozgrywki ze zręcznościową zabawą i pozwalała poczuć niesamowite emocje gdy niczym Marcus Grönholm przecinaliśmy lasy Finlandii w swoim Pugeocie 206. I dokładnie to samo uczucie towarzyszyło nam podczas grania w DiRT4. Wąskie trasy, ciasne nawroty, adrenalina i niepewność czy samochód wytrzyma do następnego odcinka.

Łatwo i trudno

Tym razem Codemasters wysłuchało próśb graczy i oddało do dyspozycji dwa poziomy trudności - zręcznościowy i symulacyjny. Pierwszy z nich pozwala nam z łatwością przemykać pomiędzy kolejnymi trasami nie nastręczając większych problemów. Drugi natomiast przechyla się bardziej w kierunku symulacji znanej z Dirt Rally i czyni to wyjątkowo dobrze. To właśnie ten tryb okazał się dla nas najprzyjemniejszy, a pokonywanie ciasnych leśnych odcinków przy pomocy kierownicy potrafiło zaowocować potem na plecach i uśmiechem na twarzy.

Czym i gdzie

Oczywiście do uczucia radości przyczyniły się także samochody i trasy. Gra oddaje w nasze ręce prawdziwe perełki motoryzacji pozwalając nam startować w zawodach za kierownicami takich potworów jak Subaru WRX STI, Mitsubishi Lancer Evolution X czy Lancia Delta S4. Wprawdzie Codemasters kolejny raz nie pokusiło się o licencję WRC jednak ilość klas (w tym słynna grupa B) oraz dostępnych maszyn jest wystarczająca.

Zmian doczekał się także system tras. Na początek warto wspomnieć, że twórcy wreszcie dali sobie spokój z mało popularną i tandeciarską Gymkhaną i powrócili do tego co fani rajdów kochają najbardziej. Wśród czekających na nas eventów są odcinki rajdowe, tory Rally Crossowe oraz terenowe Land Rush. Niewielki niesmak pozostawia jednak mała ilość lokacji oraz system proceduralnego tworzenia trasy. Rozumiemy, że miało to na celu zastąpienie jednakowych odcinków, zróżnicowanymi i zawsze odmiennymi od siebie jednak w ogólnym rozrachunku wyszło to nudnie i niemrawo. Ręcznie przygotowywane trasy miały to „coś", klimat i urok, którego nie da się zastąpić losową generacją.

Mały przedsiębiorca

DiRT4 oferuje także rozbudowany tryb kariery. Pozwala on nam nie tylko awansować na wyższe poziomy, co skutkuje dostępem do lepszych tras i pojazdów, ale także umożliwia zatrudnianie współpracowników, zarządzanie ulepszeniami, rozwijanie infrastruktury (kupujemy nowe budynki), a także podpisywanie umów sponsorskich. Wszystko to pozytywnie wpływa na rozgrywkę i stanowi miłą odskocznie pomiędzy emocjonującą rywalizacją.

Wygląd i dźwięk

Na sam koniec zostawiliśmy warstwę audiowizualną. Grafika w DiRT 4 wprawdzie nie jest żadnym przełomem, ale ustawiona na ultra (PC) sprawia naprawdę dobre wrażenie. Drzewa wyglądają naturalnie, popękane tekstury asfaltu sprawiają wrażenie prawdziwej drogi, a wnętrza samochodów są wymodelowane wzorowo. Na osobne uznanie zasługuje sam dźwięk, począwszy od udanej ścieżki dźwiękowej po odgłosy giętej blachy, rozbijanych lamp czy nawet zwykłego szurania zderzakiem po krzakach. Również polska wersja przygotowana przez wydawnictwo Techland stoi na odpowiednio wysokim poziomie.

Podsumowanie

DiRT 4 to gra na jaką długo czekali fani rajdów samochodowych. Być może nie jest to ten sam poziom co niedościgniony Richard Burns Rally, jednak Codemasters udowodniło, że zna się na rzeczy i potrafi stworzyć udany produkt dla każdego. Naprawdę ciekawy tryb symulacyjny, rozbudowana kariera i wysokiej klasy grafika i muzyka nie pozwalają przejść obok tej gry obojętnie. Polecamy wszystkim maniakom spalin, brudu i kurzu!


PC Format
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



Wrażliwy Bluetooth
21 lutego 2020
Błędy w mikroczipach zagrażają wielu urządzeniom medycznym, łącznie z rozrusznikami serca – twierdzą naukowcy z uniwersytetu w Singapurze.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto