A A A

Facebook pozwany o 150 miliardów dolarów

7 grudnia 2021, 18:00
Muzułmanie z grupy etnicznejj Rohingya oskarżają medium społecznościowe o brak przeciwdziałania w podżeganiu do morderstw i przemocy.
Facebook pozwany o 150 miliardów dolarów

Przyznał się, ale nie zapłacił

Muzułmańska grupa etniczna zamieszkująca północne rejony Birmy padła ofiarą ludobójstwa dokonanego przez buddystów.

Uchodźcy w USA i Europie złożyli pozwy w Kalifornii i Wielkiej Brytanii, oskarżając Facebooka o brak przeciwdziałania mowie nienawiści, która podsyciła przemoc przeciwko grupie Rohingya.

W liście przesłanym przez prawników do brytyjskiego biura Facebooka czytamy, że klienci i członkowie ich rodzin byli ofiarami „poważnej przemocy, morderstw lub innych naruszeń praw człowieka" w ramach kampanii ludobójstwa prowadzonej przez rządzący reżim i buddyjskich ekstremistów w Birmie.

Według prawników platforma mediów społecznościowych, która została uruchomiona w Birmie w 2011 roku i szybko stała się wszechobecna, wspomogła ten proces.

„Jak powszechnie zauważono i doniesiono, kampanię tę podsycały obszerne materiały publikowane i wzmacniane przez Facebooka" – czytamy w liście z kancelarii McCue Jury & Partners.

Facebook przyznał w 2018 roku, że nie zrobił wystarczająco dużo, aby zapobiec podżeganiu do przemocy i mowy nienawiści wobec grupy Rohingya w Birmie. W niezależnym raporcie zleconym przez firmę stwierdzono, że „Facebook stał się środkiem dla tych, którzy chcą szerzyć nienawiść i wyrządzać krzywdę, a posty są powiązane z przemocą offline".

W liście kancelaria McCue pisze: „Pomimo uznania przez Facebooka jego winy i oświadczeń o jego roli w świecie, nie było ani grosza odszkodowania, ani żadnej innej formy zadośćuczynienia lub wsparcia oferowanej żadnej osobie, która przeżyła".

Zarzuty wobec Facebooka złożone w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii obejmują: stosowanie algorytmów wzmacniających mowę nienawiści wobec Rohingya; brak lokalnych moderatorów i weryfikatorów; nieusuwanie konkretnych postów nawołujących do przemocy; i nie zamykanie kont ani nie usuwanie grup i stron, które zachęcały do przemocy etnicznej.

fot. sasint – Pixabay


Sebastian Nanasik
Tagi: facebook
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto