A A A

Samochody Tesli szpiegują?

24 marca 2021, 15:50
Pojawiły się kolejne wątpliwości w związku z działalnością Tesli.
Samochody Tesli szpiegują?

Co z tą prywatnością?

Agencja Reutera informuje, że kamery zamontowane w pojazdach Tesli budzą coraz więcej wątpliwości pod kątem ochrony prywatności. Auta mają wbudowany system monitorowania pasażerów, celem doskonalenia autonomicznej jazdy. Są używane dlatego, że nawet podczas poruszania się bez udziału kierowcy samochód musi być cały czas nadzorowany przez człowieka.

 

Chwila dekoncentracji

Oprogramowanie nie jest bowiem niezawodne, a prawo za ewentualny wypadek obciąża odpowiedzialnością kierowcę. System kamer stosowany w Tesli jest w stanie wychwycić chwile, gdy osoba siedząca na fotelu kierowcy traci koncentrację i nie zwraca uwagi na drogę. Wtedy generuje ostrzeżenie dźwiękowe, a następnie bezpiecznie zatrzymuje pojazd.

W amerykańskim magazynie "Consumer Reports" pojawił się jednak artykuł, który kwestionuje zasadność stosowania w tym systemie kamer. Gromadzenie nagrań ma naruszać prywatność użytkowników. Tymczasem producenci podobnych układów (m.in. General Motors) potrafią wykryć brak uwagi kierowcy nawet za pomocą podczerwieni. Można w ten sposób zarejestrować zmianę pozycji gałek ocznych i określić, kiedy kierowca nie zwraca uwagi na drogę.

 

Problem nr 2: Chiny

Układ monitorowania uwagi Tesli budzi wątpliwości nie tylko w Stanach Zjednoczonych. Spór wybuchł również w Chinach, które zakazały pojazdom Tesli wjazdu na teren kompleksów wojskowych i państwowych przedsiębiorstw. Pekin uważa, że auta firmy prowadzą działalność szpiegowską.

Tesla nie skomentowała jeszcze artykułu "Consumer Reports", ale zapewniła już Chiny, że zachowuje poufność gromadzonych informacji. Elon Musk stwierdził, że firma zostanie przez niego natychmiast zamknięta, jeżeli kiedykolwiek rzeczywiście dopuści się praktyk, o które jest podejrzewana. Ograniczenia w Chinach mogą okazać się dla Tesli dużym problemem, bo to właśnie tam trafia obecnie 30% wszystkich pojazdów koncernu.

Z drugiej strony podejrzenia skierowane przeciw Tesli mogą równie dobrze być częścią wojny technologicznej pomiędzy Chinami i USA. Możliwe, że działania Pekinu to początek podobnych restrykcji, jakie Stany Zjednoczone nałożyły m.in. na Huawei. Chiny z każdym dniem dążą do uniezależnienia się od reszty świata. Możliwe, że wkrótce zrewanżują się amerykańskim firmom podobną polityką.

fot. Pixabay


Krzysztof Kempski
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto