A A A

TSMC na celowniku

17 sierpnia 2020, 08:00
Chińskie firmy zatrudniły ostatnio ponad 100 doświadczonych inżynierów tajwańskiego producenta układów scalonych.
TSMC na celowniku

Państwo Środka wspomaga headhunterów.

Dwie wspierane przez chiński rząd firmy rekrutują pracowników w TSMC (Taiwan Semiconductor Manufacturing Company) – największym na świecie dostawcy układów scalonych produkowanych na zamówienie.

 

Zerwane łańcuchy dostaw

Amerykańsko-chińska wojna handlowa poskutkowała m.in. koniecznością przerwania współpracy między koncernami TSMC i Huawei. Ten pierwszy od 15 września nie będzie miał prawa produkować dla Huawei chipsetów Kirin – korzysta przy tym bowiem z amerykańskiego oprogramowania i sprzętu. W rezultacie chiński potentat telekomunikacyjny będzie musiał zaprzestać wytwarzania urządzeń bazujących na najnowszych układach Kirin. Huawei otrzyma jeszcze od TSMC ostatnią, zamówioną wcześniej partię procesorów Kirin 9000 – trafią one do topowych modeli Mate 40 Pro.

Układy Kirin zostały zaprojektowane przez należącą do Huawei spółkę HiSilicon. Ona sama nie jest w stanie dostarczyć takich chipów – brak jej bowiem linii produkcyjnych zdolnych do wytwarzania elementów półprzewodnikowych w technologii 7 nm.

 

Od czegoś trzeba zacząć

Władze Chin zamierzają uniezależnić się od zewnętrznych dostawców układów scalonych. Wspierane przez państwo przedsiębiorstw Quanxin Integrated Circuit Manufacturing (QXIC) i Hongxin Semiconductor Manufacturing Company (HSMC) rozpoczęły rekrutowanie pracowników wśród personelu TSMC.

Obydwie firmy są kierowane przez byłych dyrektorów tajwańskiego koncernu. Ich zadaniem jest na razie opracowanie dla potrzeb chińskich zakładów 14- i 12-nanometrowych procesów wytwarzania układów scalonych. Są to co prawda technologie opóźnione o trzy generacje w stosunku do TSMC, ale uruchomione linie i tak będą najnowocześniejsze w Państwie Środka.

HSMC i QXIC są młodymi firmami: pierwsza z nich działa od 2017, a druga – od 2019 roku. Przedsiębiorstwa proponują inżynierom TSMC dwuipółkrotnie większe zarobki od tych, które mają w tajwańskim koncernie.

 

Tajwan się broni

Szefowie TSMC są zaniepokojeni odpływem pracowników oraz tym, że część z nich może przekazać chińskim konkurentom informacje na temat wykorzystywanych technologii. Firma poprosiła dostawców sprzętu używanego do produkcji chipów o podpisanie zobowiązania, że nie będą oni sprzedawać do Chin niestandardowych urządzeń, skonstruowanych specjalnie według wymagań i wskazówek TSMC. Przedsiębiorstwo zapowiedziało ponadto, że podejmie „odpowiednie działania" w celu ochrony swoich patentów i praw własności intelektualnej.

Inne tajwańskie firmy z branży półprzewodników również są narażone na drenaż mózgów. Gigant taki jak TSMC nie odczuje natychmiast problemów po utracie 100 pracowników, ale dla mniejszych wytwórców chipów kłopotem byłoby odejście już dziesięciu osób.

fot. ErfourisStudio – Pixabay


Adam Wiśniewski
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto