A A A

The Wall Street Journal: święte krowy Facebooka

14 września 2021, 11:20
Amerykański dziennik ujawnił, że części użytkowników platformy społecznościowej wolno więcej niż innym.
The Wall Street Journal: święte krowy Facebooka

Moderacja pod specjalnym nadzorem

The Wall Street Journal opublikował raport, zgodnie z którym wybrani politycy i celebryci łamią zasady obowiązujące na Facebooku, nie ponosząc przy tym konsekwencji.

 

Sześć milionów VIP-ów

Jak wiadomo, Facebook stosuje dwa mechanizmy kontroli treści: automatyczny, bazujący na algorytmach, sztucznej inteligencji i systemie uczenia maszynowego, oraz klasyczny, polegający na żywych moderatorach. Jeżeli czyjś wpis na platformie zostanie zablokowany, zawsze można się od tej decyzji odwołać. Kiedy jednak protest zostanie odrzucony, zwykły użytkownik musi pogodzić się z tym, że jego post zniknie (a w niektórych przypadkach pożegna się z własnym kontem – czasowo lub na stałe).

Jak utrzymuje The Wall Street Journal, Facebook stosuje także trzeci tryb moderowania treści – XCheck (kontrolę krzyżową, Cross Check). Rzecz w tym, że podlegają jej tylko osoby znane z tych czy innych względów – celebryci, sportowcy, politycy, dziennikarze itp. W rzeczywistości XCheck jest czymś w rodzaju białej listy – pozwala na bezkarne publikowanie takich wpisów, za które zwykły użytkownik otrzymałby co najmniej ostrzeżenie.

„W przypadku kilku wybranych członków społeczności nie egzekwujemy naszych zasad i standardów" – napisano w wewnętrznym raporcie Facebooka, do którego dotarł WSJ. Padają tam również słowa: „Ci ludzie, w przeciwieństwie do reszty społeczności, mogą bez konsekwencji naruszać nasze standardy" („For a select few members of our community, we are not enforcing our policies and standards." (...) „Unlike the rest of our community, these people can violate our standards without any consequences").

WSJ twierdzi, że „kilku" („few") użytkowników oznacza w rzeczywistości 5,8 miliona osób objętych sprawdzaniem krzyżowym. Gdy ich wpisy zostaną oznaczone jako naruszające zasady Facebooka (na skutek działania moderatorów lub zastosowania algorytmów), zostają przekazane specjalnemu zespołowi XCheck.

 

Równi i równiejsi

Raport WSJ jest sporym problemem dla Facebooka. Portal był wielokrotnie oskarżany o nierówne traktowanie użytkowników. Tymczasem nawet w przypadkach, gdy materiał zamieszczony przez celebrytę ostatecznie zostaje usunięty, operator platformy jest pobłażliwy dla znanych osób.

Jako przykład WSJ wskazuje brazylijskiego piłkarza Neymara: w 2019 roku opublikował on w swoich profilach Instagrama i Facebooka zdjęcia pokazujące nagą kobietę, która oskarżała go o gwałt. Fotografie pozostały w serwisach przez ponad dobę dobę, choć Facebook zabrania prezentacji intymnych materiałów bez obopólnej zgody. W tym czasie zdjęcia obejrzało ponad 50 milionów osób, a uwieczniona na obrazach kobieta była wielokrotnie nękana. Pomimo wyraźnego naruszenia zasad Facebooka, konto Neymara nie zostało usunięte.


Andy Stone, jeden z dyrektorów Facebooka, twierdzi że raport WSJ bazuje na przestarzałych informacjach. Portal wcześniej informował o istnieniu kontroli krzyżowej, a obecnie zasady kontroli zostały zmienione. Firma przeprowadziła własne analizy i zdaje sobie sprawę z faktu, że musi ulepszyć system moderacji. „Wiemy, że nasze egzekwowanie zasad nie jest doskonałe i istnieje kompromis między szybkością a dokładnością działania" – pisze Stone na Twitterze.

fot. Pixabay


Adam Wiśniewski
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności



Xiaomi pokazuje trzy „jedenastki"
17 września 2021
Chiński koncern wprowadza do sprzedaży smartfony Xiaomi 11T, Xiaomi 11T Pro oraz odświeżoną wersję Xiaomi 11 Lite 5G NE.

Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto