A A A

Cicha jak mysz, czyli test Rapoo M500 Silent

12 maja 2020, 11:20
M500 Silent to kolejna myszka firmy Rapoo cechująca się możliwością płynnego przełączania pomiędzy różnymi standardami komunikacji. To również urządzenie dla ludzi, którzy cenią sobie ciszę.
Cicha jak mysz, czyli test Rapoo M500 Silent

Cicha jak mysz

 

M500 jest myszką wyłącznie dla osób praworęcznych – nie tylko ze względu na niesymetryczne klawisze boczne, ale również pochyloną bryłę. Sprzęt wykonano aż z trzech różnych materiałów – u góry mamy matowe tworzywo, krawędzie podkreślono błyszczącymi wstawkami, a boki obito gumą antypoślizgową. Szczegółem wyróżniającym ją na tle innych biurowych urządzeń jest również niesymetryczny kształt głównych klawiszy. Producentowi udało się więc zaproponować coś niestandardowego, a zarazem nie przekombinować. Myszka ma przy tym niewielkie wymiary (105x63x49 mm) i waży zaledwie 75 gramów – a do tego dobrze leży w dłoni.

Rapoo M500 Silent

Podobnie jak w przypadku innego modelu tego producenta, 7200M Silent, trzeba jednak zwrócić uwagę na niekonsekwencję dotyczącą bocznych klawiszy, które są wyraźnie głośniejsze od pozostałych. Obiecywana już w nazwie cicha praca dotyczy więc przede wszystkim głównych przycisków.

 

Na trzy sposoby

 

Największą zaletą M500, podobnie jak innych bezprzewodowych myszek Rapoo, jest możliwość komunikacji za pomocą różnych standardów: nadajnika radiowego 2,4 GHz lub protokołu Bluetooth. Sposób połączenia możemy w każdej chwili zmienić za pomocą przycisku umieszczonego pod spodem. To tańszy model, nie może zatem dziwić, że zabrakło funkcji zapamiętywania ustawień dla kilku urządzeń – tym niemniej wynagradza to zauważalnie niższa cena. Gryzoń zasilany jest dwoma ogniwami/akumulatorkami AA, które według producenta mają wystarczyć na rok pracy.

Rapoo M500 Silent

Częściowo programowalna

 

Myszkę wyposażono w dość dobrej jakości sensor, oczywiście jak na standardy biurowe. Słabo radzi sobie on z błyszczącymi powierzchniami (szkło, plastik), tym niemniej do codziennej pracy przy komputerze, jak i ułożenia choćby pasjansa w pełni wystarczy. Podobnie jak w innych myszkach Rapoo, przycisk regulacji DPI na obudowie pozwala przełączać się pomiędzy zdefiniowanymi przez producenta progami czułości: 600, 1000, 1300, 1600 DPI.

W przypadku tego modelu możemy też skorzystać z oprogramowania, które jest uniwersalne dla wszystkich gadżetów producenta. Przez to jednak - średnio intuicyjne. Ponownie więc nie ma co spodziewać się możliwości tworzenia makr. Zdefiniujemy jednak funkcję dowolnego przycisku, wybierając pożądane ustawienia spośród gotowych schematów. Jest tego całe zatrzęsienie: obsługa mediów, okienek, zwielokrotnione naciśnięcia, a nawet możliwość uruchomienia konkretnego pliku.

To najtańsza z przedstawionych przez nas propozycji Rapoo – kosztuje około 70 zł. Jakościowo jest porównywalna z wycenionym na 10 zł więcej 7200M. Wybór pomiędzy tymi dwoma modelami to tak naprawdę kwestia estetyki – omawiana tu M500 jest nieco mniej oficjalna. Na jej korzyść może przemawiać też nieco dłuższy czas pracy bez wymiany ogniw/akumulatorków, odbywa się to jednak kosztem większej ich liczby.

Dane techniczne

Sensor: optyczny

Rozdzielczość: do 1600 DPI

Próbkowanie: 125 Hz

Liczba przycisków: 6

Wymiary: 105x63x49 mm

Waga: 75 g

Cena: 70 zł

Dostarczył: Rapoo, www.rapoo.com

 


Krzysztof Kempski
Tagi: mysz, Rapoo
Ocena:
Oceń:
Komentarze (0)

Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy. Komentarze wyświetlane są od najnowszych.
Najnowsze aktualności




Załóż konto
Co daje konto w serwisie pcformat.pl?

Po założeniu konta otrzymujesz możliwość oceniania materiałów, uczestnictwa w życiu forum oraz komentowania artykułów i aktualności przy użyciu indywidualnego identyfikatora.

Załóż konto