AdBlock kontra AdFender
Zarówno AdBlock, jak i AdFender korzystają z tego samego, podstawowego filtru EasyList, czyli listy domen oraz adresów URL, z których serwowane są reklamy. Obydwa programy mają także osobną listę, która blokuje domeny rozsiewające szkodliwe oprogramowanie (w AdBlock trzeba ją ręcznie włączyć). Standardowe filtry zapewniają porządny zakres ochrony przed reklamami, jednak warto je uszczegółowić wyspecjalizowanymi listami domen reklamowych dla poszczególnych języków. Dla języka polskiego jest to możliwe tylko w programie AdBlock, gdyż AdFender nie ma zainstalowanej wersji filtru EasyList Polska. Można go zainstalować, ale wymaga to ręcznego przeklejania reguł do pliku tekstowego, co jest mało wygodne.
Biorąc pod uwagę dodawanie i usuwanie witryn z list filtrowanych obiektów, dużo łatwiej robi się to za pomocą AdBlocka. Rozszerzenie dodaje do interfejsu przeglądarki nie tylko przycisk, ale także polecenia w menu kontekstowym. Aby zablokować reklamę, która umknęła filtrowi, wystarczy kliknąć ją prawym klawiszem myszki i zablokować poleceniem menu. Dostępny jest także wizualny interfejs blokowania. Po wybraniu z menu dodatku polecenia Zablokuj reklamę na tej stronie pojawia się na witrynie niebieska nakładka, za której pomocą można wskazać niepożądany element. Po kliknięciu go można jeszcze dopasować zakres blokowania za pomocą suwaka oraz przetestować działanie strony przed ostatecznym zablokowaniem obiektu. W AdFenderze nie ma wygodnego sposobu rozszerzenia listy blokowania. Jedyne, co można zrobić, to skopiować URL i ręcznie utworzyć nową regułę blokowania w pliku tekstowym z filtrami.
Taka sama różnica występuje przy dodawaniu strony do „białej listy” witryn, na których reklamy nie są filtrowane. W AdBlocku wystarczy skorzystać z polecenia w menu, które pozwala odblokować reklamy w całej domenie bądź na wyświetlonej stronie. W AdFenderze należy ręcznie zmodyfikować plik z regułami.
AdFender sprawdzi się lepiej tylko wówczas, gdy zależy ci na ukryciu mechanizmu filtrowania (by nie wyświetlały się ramki krytykujące cię za filtrowanie). Poza tym AdFender filtruje reklamy z innych aplikacji internetowych, czego nie może robić działający wewnątrz przeglądarki AdBlock. Osoby szczególnie zdeterminowane, mogą zawsze zainstalować obydwa programy, bo działają one zupełnie niezależnie i ze sobą nie kolidują.

